Blog
...to i piszę jak jest... ;-)
Docent zza morza
Docent zza morza Miłośnik książek i historii
30 obserwujących 202 notki 295201 odsłon
Docent zza morza, 12 marca 2017 r.

Tylko PIS chce dziś pomóc „frankowiczom”

230 4 0 A A A

Bardzo proszę komentatorów, tak ochoczo wieszających w tym temacie psy na PIS-ie, prezesie Kaczyńskim i prezydencie Dudzie - o chwilę refleksji.

=> Kaczyński - "Frankowicze" powinni szukać pomocy w sądach.

PIS nie "zdradził frankowiczów", jak to usiłują nam przedstawić polskojęzyczne media (należące przecież do banksterskiej międzynarodówki), bo w przeciwieństwie do poprzedniej koalicji, robi co może, by pomóc tym ludziom.

To dlatego organy państwa polskiego – Prokuratura i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – właśnie wszczęły śledztwo w sprawie udzielania przez banki kredytów zwanych „frankowymi” – które wcale nie były „frankowe” – bo banki tych franków przecież nie posiadały.

=> Rusza wielkie śledztwo przeciw bankom

A to już było brutalne pogwałcenie polskiego prawa, bo wedle prawa bankowego „bank  ma udzielać kredytów w walucie krajowej i z posiadanych środków”.

A kredyty te były przecież od początku do końca złotówkowe i tylko indeksowane do przyszłego parytetu wymiany złotówki na franka. Czyli, gdyby np. kurs wymiany wzrósł dwukrotnie – to i kwota udzielonego wcześniej kredytu o tyle by się zwiększała...

image

Niestety, realia są takie, że na dziś - siła lobby bankowego przerasta możliwości państwa polskiego i nie dało się uregulować tej kwestii na drodze ustawowej.

=> Dyktat banksterów - wycofać reformy albo ...

Bo już pierwsze próby wspomożenia „frankowiczów” zostały od razu skontrowane w styczniu ub. roku obniżeniem ratingu Polski, co na dłuższą metę mogło kosztować państwo (czyli nas wszystkich) setki miliardów dolarów. Rząd i prezydent musieli się wycofać z reformy – a rating po paru miesiącach po cichu wrócił na swój poziom.

Banksterzy okazali się tak silni, że udało się im zablokować nie tylko ustawy frankowe, ale i wprowadzenie podatku od supermarketów, bo to banki są na końcu ich łańcuszka właścicielskiego i to do nich ostatecznie trafiają pieniądze zanoszone przez nas do "Lidla", Tesco", czy "Biedronki".

Pozostała więc droga prawna - której oni, domagający się przecież "rządów prawa w Polsce" już tak łatwo nie zablokują - choć kolejny reprezentant interesów zagranicy oraz międzynarodowych banksterów - niejaki Żurek z Krajowej Rady Sądownictwa - chętnie także by i tę inicjatywę państwa polskiego storpedował.

            "Zdaniem Waldemara Żurka, rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa, system sądowy może się załamać pod nawałem spraw dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich"  => Rusza wielkie śledztwo


Kolejnym krokiem Zjednoczonej Prawicy winno być teraz udzielenie jak najdalej idącego wsparcia prawnego dla poszkodowanych oraz wprowadzenie ułatwień przy występowaniu z pozwami zbiorowymi przeciwko bankom.

Musimy też cały czas pamiętać o jednym - każdy spór polityczny i każdy konflikt w Polsce od lat jest tylko kolejną odsłoną wielkiej walki toczącej się u nas od pokoleń między obozem patriotycznym i partią zagranicy.

I chyba nie macie już wątpliwości, kto tak naprawdę dziś stoi po stronie Polaków, a kto po stronie ich ciemiężycieli?

A katastrofa frankowa w Polsce nastąpiła nie tyle z powodu wielkiego umocnienia się franka, co raczej została spowodowana wielkim osłabieniem złotówki. Ale czego innego można było się spodziewać po rządach Tuska, jak piorunochron ściągającego nieszczęścia na innych?

=> Tusk zatopił "frankowiczów"

Bo nasz jonasz to najpierw „załatwił” frankowiczów, później Polskę, a teraz „załatwia Europę” (bo to przepchnięcie go kolanem i „na siłę” okaże się pyrrusowym zwycięstwem Makreli i jeszcze odbije się „Brukseli” wielką czkawką) - ale gdyby w przyszłości na pożegnanie dostał kopa w górę na szefa ONZ, to chyba wtedy na amen „załatwiłby” cały nasz świat?

A przestrogi z grudnia 2015 r. niestety nadal wydają się być aktualne...

=> Czy PIS poradzi sobie z banksterami...?

Myśleliście, że brukselskim wrzaskulcom oraz ich lokalnym pomagierom

zapluwającym się w ubiegłym roku „w obronie Trybunału Konstytucyjnego” tak naprawdę chodziło o Trybunał...?

image


P.S. A "Kaczor-Dyktator"  wysyłając teraz prokuraturę i ABW do prześwietlenia banków - które m.in. twierdzą, że faktyczne nabywały franki celem udzielania kredytów "frankowych" - po raz kolejny udowadnia, że jest graczem klasy światowej.

Bo widać, że PIS zmuszony w ub. roku przez banksterów do odstąpienia od ustawowego uregulowania tej kwestii, nie zobowiązał się wtedy do ostatecznej rezygnacji z pomagania "frankowiczom".

A każdy bank, któremu sądy udowodnią "postępowanie w złej wierze" względem swych klientów - może zostać uznany za sprawcę "ich niekorzystnego rozporządzenia swym majątkiem" - a to już są zarzuty kryminalne - i kilku banksterów na Islandii poszło za to siedzieć.

Kodeks karny:

"Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."

Ciekawe, czy u nas uda się też do tego doprowadzić?

Łatwiej chyba teraz zrozumieć część motywacji ostatniego grillowana "najwyższej kasty", (która sobie na takie traktowania i tak bardzo sumiennie zasłużyła)...? To takie zmiękczanie przeciwnika przed ostateczną konfrontacją... ;-)

Cała sytuacja wokół rynku mieszkaniowego stanowi dobrą ilustrację sedna wielkiego polskiego sporu - czyli zmagań obozu patriotycznego z partią zagranicy - kto w Polsce dba o interes polskiego obywatela, a kto głównie napędza, chce napędzać i faktycznie napędzał klientów obcemu kapitałowi.

Bo z jednej strony mamy wsparcie dla "frankowiczów" i "Mieszkanie+" kontra wsparcie dla banków i program "Mieszkanie Dla Młodych" (polegający na dopłatach do kredytów, czyli znów wspierający banki i deweloperów).

Może fakt istnienia tego podziału kiedyś dotrze do rodaków? ;-)






Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

"Docentem" nazywano mnie przed laty w 23 WDH "Pomarańczarnia" przy Liceum Batorego w Warszawie - bo już wtedy "gadałem, jak jest" - to i dzisiaj - "...piszę, jak jest...", ;-) ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: Liczę na Imperium Słowian - z siedzibą w Warszawie i polskim jako językiem urzędowym ... ;-) ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: „Przepychanka w kolejce do bufetu na Łubiance. Major FSB do pułkownika FSB: Nie pchajcie się tak, gaspadin pałkownik, bo choć to Wy "robicie" polskie wybory, ale przecież to maiji rebiata wcześniej urabiają ich sondażami!” ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie." - Adam Jerzy książę Czartoryski, w. XIX. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Podczas kryzysów - powtarzam - strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, miłując tylko Polskę, służąc jedynie Polsce i nienawidząc tych, którzy służą obcym." - Józef Piłsudski, w. XX ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - tylko, k..., nikogo nie ma w obozie polskim!!!" - Aleksander Gudzowaty, w. XXI

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Gospodarka